|
Wracamy do sprawy. "Głos" od lat walczył z autami, które-choć powinny być na złomie-zagracały ulice Szczecina i wiele podwórek. Teraz auta są usuwane na bieżąco.
Od pół roku miasto walczy z wrakami, które stoją na ulicach. W tym czasie wywieziono aż 130 zdezelowanych aut. Teraz czas równiez na auta, które zastawiają np. drogi wewnętrzne na osiedlach. Warunkiem,by można było złom wywieźć jest postawienie przez zarządcę terenu znaku " strefa ruchu".-Do czasu wprowadzenia przepisów wykonawczych do znowelizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym czyli do 14 maja akcja usuwania wraków mogła być prowadzona jedynie na drogach publicznych-tłumaczy Tomasz Klek z Urzędu Miasta Szczecin.-Administratorzy terenów, zarządcy osiedli , którzy zgłaszali problem z porzuconym autem, byli informowani o tym, że straż miejska może jedynie ustalić właściciela wraku i poprosić go o usunięcie pojazdu.
Jednak nowe przepisy wprowadziły wzór znaku drogowego "strefa ruchu" i zasady jego ustawiania.- Jeśli taki znak zostanie postawiony na drodze wewnętrznej, to będzie oznaczało, że na takiej ulicy obowiązują wszystkie przepisy ruchu drogowego. W takich miejscach policja i straż miejska może karać kierowców za wszystkie przewinienia. Decyzję o ustawieniu takiego znaku podejmuje zarządca lub właściciel terenu. W "strefie ruchu" obowiązują więc również przepisy dotyczące usuwania wraków-dodaje Tomasz Klek. Co to oznacza dla właścicieli aut? Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub którego stan wskazuje na to,że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi na koszt właściciela lub posiadacza.
Jak znikają wraki
Od jesieni 2010 roku mieszkańcy zgłosili do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska oraz do Straży Miejskiej w sumie 299 pojazdów, które według nich są wrakami. Większość pojazdów znajdowała się na parkingach osiedlowych. Po interwencji straży miejskiej właściciele usunęli 93 pojazdy, a siedem naprawili. 61 spraw jest w toku. Na parking strzeżony usunięto 34 wraki. Tylko trzy z tych pojazdów po opłaceniu kosztów usunięcia i parkowania, zostały odebrane przez właścicieli.
Nie płać, oddaj
Właściciele wraków ponoszą koszty, jakie generuje zarejestrowane auto, chociażby w postaci obowiązkowego ubezpieczenia OC. Można tego uniknąć, pozbywając się auta. Stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów mają obowiązek przyjąć każdy pojazd wycofany z eksploatacji. Auto musi posiadać numer nadwozia, podwozia, ramy. Stacje często bezpłatnie transportują wrak do stacji i płacą za odebrany samochód, wydając jednocześnie zaświadczenie uprawniające do wyrejestrowania pojazdu (...).
Źródło: Głos Szczeciński, str.9, z dn.25.05.2011r.
|