Jednostki SM
Wszystko o nas
Nasze działania
Dla mieszkańców
Baza osób zaginionych
|
|
niedziela, 22 maja 2011 00:00 |
|
Znalezienie wolnego miejsca parkingowego w godzinach szczytu w centrum miasta graniczy z cudem. Mieszkańcy ulicy Łokietka alarmują, że od momentu pożaru auta nikt się wrakiem nie interesuje. Do redakcji zgłosił się mieszkaniec klatki nr 4 przy ul. Łokietka w Szczecinie. – Już prawie trzy tygodnie temu na parkingu przed budynkiem spłonął samochód osobowy – opowiadał. – Widziałem jak policja kręciła się przy wraku. Po tym wrak został przykryty folią. I tak jest do dziś. Od tamtego czasu nikt nie interesuje się spalonym autem. Przecież ten pojazd zajmuje miejsce parkingowe.
– Postępowanie w sprawie podpalenia prowadzi policja – poinformowała nas Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej. – Z relacji właściciela zniszczonego pojazdu wynika, że auto zostało zabezpieczone folią i czeka na dokładne oględziny. Dlatego nie może jeszcze zostać usunięty. – Nasi technicy wszystkie czynności związane z zabezpieczeniem śladów oraz sporządzeniem dokumentacji zakończyli jeszcze tego samego dnia – twierdzi aspirant Przemysław Kimon z Komendy Wojewódzkiej Policji. – Wrak przekazaliśmy właścicielowi. Ten miał się nim zająć.
Okazało się, że właściciel spalonego kombi wprowadził w błąd strażników miejskich. Po naszej interwencji strażnicy ponownie pojawili się na miejscu. – Jeżeli właściciel nie usunie wraku z pasa drogowego strażnicy podejmą działania mające na celu usunięcie spalonego auta z miejsca parkingowego – obiecał nam Wojtach.
Źródło: Głos Szczeciński, str.8, z dn.21-22.05.2011r.
|
|
Numery alarmowe służb miejskich i instytucji
112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości
|