Kamery monitoringu w Szczecinie: Wielki brat patrzy Drukuj Email
środa, 28 września 2011 10:44

Szczeciński monitoring spisuje się znakomicie – twierdzą policjanci. Cyfrowe kamery nieustannie śledzą poczynania mieszkańców.

We wtorek, 13 września, krótko przed godziną 10, obsługujący monitoring miejski strażnik przybliżając obraz z kamery zamontowanej przy ul. Struga spostrzegł, że przechodząca ul. Zimową kobieta dziwnie się zachowuje. Po chwili uważnej obserwacji okazało się, że 50-latka upadła na ziemię uderzając głową najprawdopodobniej w krawężnik. Operator niezwłocznie zaalarmował policję oraz pogotowie. Niedaleko miejsca, w którym kobieta zasłabła, znajduje się prawobrzeski oddział straży miejskiej. Strażnicy byli na miejscu po kilku minutach. Od razu zaczęli reanimację, kobieta trafiła do szpitala.

– W tym przypadku czujne oko strażnika uratowało ludzkie życie – twierdzi zastępca naczelnika sztabu szczecińskiej policji.

Od ponad dwóch lat nasze miasto jest pod okiem 39 cyfrowych kamer umieszczonych po obu stronach Odry. Szczecin był jednym z pierwszych polskich miast, w którym został zbudowany system monitoringu. W 2007 roku na mieszkańców patrzyło tylko 12 analogowych kamer, z których obraz nagrywany był na taśmy video. Jakość nagrań nie była zadowalająca. Dlatego zapadła decyzja o ulepszeniu systemu monitorowania. Obecnie szczeciński monitoring to 39 cyfrowych kamer z 26-krotnym zoomem, które pracują w dzień i w nocy. Prawidłowego działania nie zakłóca nawet mróz. System dla szczecińskiej policji kosztował blisko 6,5 mln zł. W przedsięwzięciu pomogły finansowo władze Szczecina. Jego uruchomienie wymagało ułożenia 37 km światłowodów.

System obsługują wspólnie strażnicy miejscy wraz z policjantami. Funkcjonariusze obu formacji twierdzą, że dzięki kamerom szczecinianie mogą czuć się bezpieczniej.

Podinspektor Józef Figiel ze sztabu Komendy Miejskiej Policji przyznał, że monitoring dba o bezpieczeństwo mieszkańców.

– Dzięki kamerom zamontowanym na głównych skrzyżowaniach oraz w newralgicznych miejscach, osoby przeglądające obraz wychwytują bardzo dużo różnych zdarzeń – tłumaczy podinspektor. – Najczęściej są to wykroczenia oraz przestępstwa. Zdarza się również, że na oczach kamer dochodzi do pobić oraz rozbojów. Miejsca, w których zostały zamontowane, wymagają całodobowego monitorowania.

Policjanci tłumaczą, że pracownicy obserwujący obraz z kamer często są naocznymi świadkami wypadków, pobić oraz kradzieży. W sierpniu 2010 roku funkcjonariusz obsługujący tem zauważył, jak młodzieniec w okolicach ul. 26 Kwietnia włamywał się do zaparkowanego auta. Po chwili grzebania w zamku dostał się do pojazdu i ukradł z niego radio. Oczywiście takich przypadków jest znacznie więcej. Policjanci twierdzą, że trudno zliczyć ilość wykroczeń popełnianych na oczach kamer. Większość spraw jest rozwiązywana.

Marek Łagocki.

Źródło: Moje Miasto Szczecin z dn. 25.09.2011 r., www.mmszczecin.pl.

Zrzuty z monitoringu miejskiego w różnych sytuacjach.
Źródło: Moje Miasto Szczecin, zawarte materiały z KMP Szczecin.

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin