Miasto odcina polityków Drukuj Email
czwartek, 06 października 2011 09:05

Pracownik ZDiTM staje przy plakacie i pozuje do zdjęcia. Potem chwyta za nóż i odcina plakat od słupa. Przyklejony do dykty Krzysztof Zaremba ląduje w bagażniku auta. Kolejny słup - akcja się powtarza.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego oraz straż miejska zabrały się za usuwanie plakatów wyborczych powieszonych bez zgody na latarniach, znakach drogowych i słupach. Akcja zaczęła się w sobotę, ale w środę nabrała rozmachu. Z szacunkowych danych Urzędu Miasta wynika, że do wczorajszego południa ze słupów zdjętych zostało 260 nielegalnie zawieszonych plakatów wyborczych. Obserwowaliśmy, jak to wygląda w praktyce w śródmieściu, gdzie natknęliśmy się na jeden z czterech zespołów oczyszczających miasto.

Ów zespół to dwa auta: radiowóz straży miejskiej i auto Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. W środku dwóch strażników i kierujący akcją pracownik ZDiTM z aparatem fotograficznym w ręku. Jadą wolno aleją Jana Pawła II, a potem ul. Wielkopolską za niezmotoryzowaną częścią ekipy, czyli dwoma panami w koszulkach ZDiTM dźwigającymi drabinę. Zespół zbliża się do słupa z plakatem kandydata PiS na senatora Krzysztofa Zaremby. Auta stają, wszyscy otaczają słup. Strażnicy miejscy wyciągają druki. Wpisują, że plakat jest uszkodzony. Ktoś nakleił na nim naklejkę o treści "Wiszę na słupie, prawo mam w d....". Pracownik ZDiTM staje przy plakacie i pozuje do zdjęcia z kartkami z wielkimi cyframi układającymi się w liczbę 439. Potem chwyta za nóż i odcina plakat od słupa. Przyklejona do dykty postać Krzysztofa Zaremby ląduje w bagażniku auta ZDiTM. Spoczywają już tam plakaty Stefanii Bernat (PiS), która wisiała na placu Grunwaldzkim (uwieczniona z numerem 429) i liczne plakaty Steliosa Alewrasa z Ruchu Palikota.

- Plakaty usuwamy na podstawie artykułu 110 kodeksu wyborczego, który mówi, że policja lub straż gminna jest obowiązana usuwać na koszt komitetów wyborczych plakaty i hasła wyborcze, których sposób umieszczenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym - tłumaczy Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej.

Urząd Miasta zastrzega, że akcja nie powinna być niespodzianką dla komitetów wyborczych, których kandydaci zawiśli na słupach. Żaden z nich nie dostał bowiem zgody ZDiTM na taką formę reklamy. Mimo tego swoje plakaty wywiesili: Marek Duklanowski, Krzysztof Zaremba, Artur Szałabawka, Stefania Biernat (wszyscy PiS), Jędrzej Wijas i Artur Nycz (SLD), Stelios Alewras (Ruch Palikota). Być może są jeszcze inni. - Poza tym 29 września doszło do spotkania zastępcy prezydenta Mariusza Kądziołki z przedstawicielami komitetów wyborczych - mówi Piotr Landowski z biura prasowego magistratu. - W jego trakcie prezydent przekazał informację, że miasto będzie zdejmować plakaty i prosi w związku z tym o to, by komitety usunęły plakaty we własnym zakresie. Z tego, co jeszcze wczoraj rano widać było na ulicach Szczecina, można wysnuć wniosek, że odzew był nikły.

Zebrane z ulic plakaty trafiają do depozytu ZDiTM. Ich właściciele mogą spodziewać się, że za nielegalne wieszanie swoich reklam przyjdzie im zapłacić. - ZDiTM prowadzi postępowania administracyjne związane z wywieszeniem materiałów wyborczych bez odpowiednich zezwoleń, mogą się one zakończyć nałożeniem kar finansowych na poszczególne komitety wyborcze - mówi Landowski. - Czy i jakie kary zostaną nałożone, będzie wiadomo po kampanii wyborczej.

Na pewno komitety zostaną obciążone kosztami akcji ściągania plakatów. Na razie nie zostały jeszcze oszacowane.

 

Komentarz

Doczekaliśmy się w końcu reakcji ze strony ZDiTM i straży miejskiej na samowolę komitetów wyborczych. Szkoda, że dopiero teraz. Do wyborów zostało kilka dni. Politycy, którzy świadomie złamali prawo, osiągnęli cel: reklamowali się niemal do końca kampanii, za nic mając przepisy, estetykę miasta i samych mieszkańców. Cwaniactwo wygrało z biurokratycznymi procedurami i jałową wymianą korespondencji między miejskimi instytucjami. Mam nadzieję, że biurokratyczna machina, choć powolna, okaże się jednak bezlitosna i skuteczna w egzekwowaniu kar.

Andrzej Kraśnicki jr

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin, str.3, z dn.06.10.2011r.

 

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin