|
Blisko 150-metrowy ciąg pieszy zamienił się w parking. Miasto: - Jak tylko zakończy się odbiór prac, to na pasażu nikt nie będzie mógł parkować samochodów.
Deptak na Kaszubskiej powstał pod koniec września wraz z otwarciem największego w Szczecinie centrum handlowego. Ciągnie się od ul. Bogurodzicy do jednego z wejść do Galerii Kaskada. Nie ma tu ani jednego kosza na śmieci, wszędzie zalega piach i parkuje mnóstwo aut.
- Poniżej znaku zakazu wjazdu znajduje się jeszcze tabliczka "nie dotyczy mieszkańców i służb miejskich", jednak nikt jej nie respektuje - denerwuje się nasz czytelnik pan Roman. - Deptak stał się kolejnym dzikim parkingiem. Swoje samochody zostawiają tu klienci Galerii Kaskada. Bez żadnego skrępowania. Nie wiem, jak można dopuścić, żeby strefa piesza wyglądała w ten sposób! To wstyd dla Szczecina i kolejny sygnał, że mieszkańcy naszego miasta nie respektują dobrze widocznych zakazów.
Problem nielegalnego parkowania na deptaku widzi również straż miejska.
- Formalnie nowy ciąg pieszy cały czas jest placem budowy, więc tymczasowo zarządza nim wykonawca prac - mówi rzeczniczka straży miejskiej Joanna Wojtach. - Nie zostały przecież dokonane żadne odbiory wykonanej inwestycji. Niestety, kierowcy nie zostawiają samochodów tylko na deptaku. Bardzo często zastawiają bramy do kamienic leżących w pobliżu Kaskady. Na razie wręczyliśmy im 54 kartek informacyjnych o złym parkowaniu, pouczyliśmy osiem osób. Mandaty otrzymało od nas trzech kierowców.
- Kwestia oznakowania pasażu zostanie oczywiście poruszona w trakcie odbiorów. Tabliczka pod znakiem zostanie zmieniona. Utrzymany zostanie zakaz wjazdu z wyłączeniem pojazdów należących do mieszkańców. Nie będą oni mogli jednak parkować aut na ulicy, lecz na posesjach, czyli na podwórkach.
Landowski twierdzi także, że nie ma jakiegokolwiek przyzwolenia miasta na niechlujne wykonanie inwestycji. Kwestia estetyki miejsca, posprzątania zalegającego piachu zostanie także poruszona podczas odbiorów.
Odbiór nowego układu drogowego wokół Kaskady planowany jest w ciągu kilku najbliższych dni.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin, str. 5, z dn. 6.10.2011 r.
|