|
Służby badają Staw Brodowski na Drzetowie, powodem jest dziwny kolor wody i uciążliwy zapach.
Straż pożarną powiadomił zaniepokojony mieszkaniec dzielnicy. On też skontaktował się z naszą redakcją.
- Przypuszczalnie ktoś od lat spuszcza szambo i miał pecha, że zrobił to w dzień - mówi nasz czytelnik. - Pogorszenie jakości wody w stawie nie jest spowodowane nieczystościami od kaczek. Widziałem to tam pierwszy raz - woda ma zerową przeźroczystość, gdzie o tej porze powinna być właśnie klarowna. Ktoś wytruje tam ostatnie ryby!
We wtorek po południu strażacy byli na wizji przy zbiorniku. Ich uwagę zwróciły białe przebarwienia na wodzie w rejonie zasypanej studzienki.
- Nie zauważyliśmy śniętych ryb, na wodzie pływały kaczki, sprawę przekazaliśmy straży miejskiej - mówi dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.
Straż miejska uspokaja mieszkańców okolicznych domów, że nie ma niebezpieczeństwa zatrucia. Strażnicy biorą pod uwagę trzy wersje zdarzenia.
- Wtorkowe załamanie pogody i opady deszczu mogły spowodować przelanie się kanału burzowego, przez co zanieczyszczenia mogły dostać się do stawu - mówi Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej. - Mogło też to być celowe zanieczyszczenie detergentami, wcześniej taki przypadek miał miejsce. Nie wykluczamy także, że ktoś zrzucił przydomowe ścieki.
Zdaniem naszego Czytelnika wystarczy sprawdzić, kto w okolicy ma szambo lub nie płaci za ścieki. To ułatwi znalezienie sprawcy. Strażnicy miejscy odwiedzili we wtorek okoliczne posesje.
- W jednej z posesji przy ulicy Stawowej wykryli nieprawidłowości związane z gospodarką ściekami, czekamy na wyjaśnienia właściciela - dodaje Joanna Wojtach.
Wczoraj, gdy byliśmy nad stawem w powietrzu był wyczuwalny przykry zapach, a woda miała nienaturalnie mętny kolor. Spacerowicze narzekali.
- To dość dziwne o tej porze roku - mówi Wanda Pierzak, która spotkaliśmy nad stawem. - Zauważyłam, że woda zmieniła kolor około dwóch tygodni temu.
Na miejscu byli także przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
- Badaliśmy zawartość tlenu: wynik nie jest niepokojący - mówi Andrzej Miluch, Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. - Pobraliśmy też próbki, żeby zidentyfikować substancje niebezpieczne w wodzie. Czekamy na wyniki badań.
Marek Jaszczyński.
Źródło: Głos Szczeciński, str. 7 z dn. 20.10.2011 r.
|