|
Pojemniki na odzież używaną przy ul. Bartniczej w Szczecinie są powodem okropnego śmietniska. Co zaskakujące, z kłopotem nie mogą sobie poradzić służby miejskie, choć kontenery stoją tam nielegalnie.
Wielu mieszkańców Szczecina chętnie korzysta z pojemników, do których można wrzucić używaną niepotrzebną odzież. Często robią to w przekonaniu, że ubrania, które przekazują, trafiają do biednych. To nieprawda – stają się własnością firmy komercyjnej „Wtórpol” ze Skarżyska-Kamiennej, która na nich zarabia. – Do pojemników przy ul. Bartniczej ludzie wrzucają rzeczy w naprawdę dobrym stanie, wierząc, że komuś się one jeszcze przydadzą – mówi Maria Myśliwiec, przewodnicząca Rady Osiedla Arkońskie-Niemierzyn. – Wiedzą o tym okoliczni menele, którzy włamują się do środka, przebierają na miejscu ubrania albo je zabierają, żeby sprzedać. Reszta ciuchów tworzy wokół wielkie śmietnisko.
Na każdym z pojemników jest numer telefonu do przedstawiciela firmy. – Kiedy ostatnio znów ktoś uszkodził kontenery i porozrzucał ubrania, próbowałam się tam dodzwonić, ale telefon nie odpowiadał – mówi Maria Myśliwiec. – Ponieważ to kolejne miejsce na osiedlu, gdzie dochodzi do podobnej sytuacji, zawiadomiliśmy Straż Miejską. Ta powiedziała nam, że wysłała do właściciela firmy list. Dziwna sytuacja, bo wystarczy rzucić na ulicę papierek, żeby dostać karę za zaśmiecanie. A tu znów się wala stos rzeczy i nic.
Joanna Wojtach, rzeczniczka Straży Miejskiej, twierdzi, że funkcjonariusze nie słali korespondencji do firmy, a zadzwonili do jej koordynatora. – Robimy tak zawsze, gdy jest problem z uprzątnięciem ubrań wokół pojemników – mówi. – A wandale niszczą je często. Te przy ul. Bartniczej były dewastowane trzykrotnie w niecałe 2 tygodnie. Zawsze po naszym zgłoszeniu przedstawiciel firmy w ciągu kilku godzin sprzątał teren i zabezpieczał kontenery na odzież. Niestety, sytuacja się wciąż powtarza. Straż za bałagan nie zamierza karać firmy, bo – jak twierdzi – to nie ona śmieci, a wandale. Zrobi to Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, bo jak się okazuje, pojemniki postawiono przy ul. Bartniczej bezprawnie.
– Wobec strony prowadzone jest postępowanie zmierzające do naliczenia kar – potwierdza Marta Czyżewska z ZDiTM.

Tak w ubiegłym tygodniu wyglądało śmietnisko przy ul. Bartniczej. Już jest uprzątnięte, ale nie ma wątpliwości – sytuacja się powtórzy.
Źródło: Kurier Szczeciński, str.12, z dn. 16.11.2011 r.
|