|
Wzrosła liczba wypadków na skrzyżowaniu al. Wojska Polskiego i ul. Królowej Korony Polskiej. A stoi tam urządzenie, które ma dyscyplinować kierowców.
Policjanci i strażnicy miejscy walczą z kierowcami, którzy przejeżdżają skrzyżowania na czerwonym świetle. Według nich idealną bronią jest traffipax – urządzenie, które robi zdjęcia kierowcom łamiącym przepisy. Mimo że na skrzyżowaniu al. Wojska Polskiego z ul. Królowej Korony Polskiej stoi traffipax, wciąż dochodzi do wielu niebezpiecznych zdarzeń. Od stycznia 2009 roku do teraz doszło do dziewięciu wypadków, w których rannych zostało aż dziewięć osób. Zanotowano też 59 kolizji. Co więcej, z analiz przeprowadzonych przez szczecińską drogówkę wynika, że w okresie od 1 grudnia 2007 roku do 31 grudnia 2008 roku, gdy urządzenia tam jeszcze nie było – nie doszło do żadnego wypadku i nikt nie został ranny.
– Wciąż będę utrzymywał, że urządzenie traffipax spełnia tam swoją funkcję – przekonuje naczelnik szczecińskiej drogówki, Dariusz Zajdlewicz. – Udało się wyeliminować proceder przejeżdżania na czerwonym świetle. Wcześniej było to bardzo powszechne zachowanie kierowców. Teraz jest problem z nieprawidłową zmianą pasa ruchu oraz niezachowaniem odpowiedniej odległości. Stąd taka statystyka. Inaczej sytuacja przedstawia się w drugim miejscu w Szczecinie, gdzie stoi identyczne urządzenie. Na skrzyżowaniu al. Piastów z ulicą Ku Słońcu liczba wypadków spadła z dziewięciu do dwóch. Również kolizji jest znacznie mniej. Przed zamontowaniem urządzenia było ich 59, po – 17.
– To, co różni te dwa miejsca, to ustawienie traffipaxu – mówi Grzegorz Kromski ze straży miejskiej, który montuje urządzenie. – W al. Wojska Polskiego dodatkową trudność sprawia fakt, że tuż obok jest przystanek tramwajowy. Ulica jest o wiele bardziej ruchliwa. Kolejną trudnością są nierównomierne linie zatrzymywania się. W al. Piastów natomiast urządzenie skierowane jest na boczną drogę. Nie można tego porównywać. Na tym często gubią się kierowcy. Traffipax w al. Wojska Polskiego jest bardzo potrzebny. Dlaczego? W ciągu kilku dni na początku roku urządzenie zrobiło 150 zdjęć kierowcom przejeżdżającym na czerwonym świetle.
Traffipax zarabia dużo
Szczecińska straż miejska dysponuje zaledwie jednym takim "aparatem”. Dzięki niemu w 2011 roku nałożono 1951 mandatów na łączną sumę 643,410 zł. Jest to zdecydowanie mniej, niż w latach wcześniejszych. W 2010 roku kierowcy zapłacili 703,612 zł. Straż miejska nałożyła 2357 mandatów. W roku 2009 mandatów było 2326 na kwotę 740,612 złotych.
Źródło: Głos Szczeciński, str.5, z dn.18.01.2012r.
|