Blokady na Kuśnierskiej Drukuj Email
czwartek, 15 stycznia 2009 01:01

Wszystkie samochody parkujące na ulicy Kuśnierskiej zostały wczoraj zablokowane przez Straż Miejską. I nie bez przyczyny, bo kierowcy złamali przepisy o ruchu drogowym.

Z obu stron ulicy, tj. od ul. Panieńskiej do Rycerskiej obowiązuje "Zakaz ruchu w obu kierunkach”. Średniowieczna uliczka jest tak wąska, że mieści się na niej tylko jeden samochód. W praktyce kierowcy stawiają samochody na jezdni lub chodniku, zmuszając pieszych do chodzenia ulicą. Ta zaś ma tak nierówno położony bruk, że nogi można połamać.

- Cały czas mamy kłopot nie tylko z Kuśnierską, ale i z przecinającą się z nią ul. Rycerską - mówi starszy inspektor Piotr Tomaszewski ze straży miejskiej. - Ile razy tu się pojawimy, stwierdzamy nagminne łamanie przepisów w obrębie skrzyżowania tych ulic.

Strażnicy miejscy przyjeżdżają tu, zakładają blokady, tydzień jest spokój, a później sytuacja wraca do normy.

- Trudno powiedzieć, czym kierują się kierowcy - mówi Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej. - Czy liczą na to, że my zapomnimy o tej uliczce?

Osobną sprawą jest oznakowanie przez miasto tego krótkiego, zabytkowego traktu przy zamku. Z obu stron stoi wprawdzie znak B1 (zakaz ruchu w obu kierunkach), ale przy ul. Panieńskiej dodano tabliczkę informującą, że znak nie dotyczy dojeżdżających do posesji. Kierowcy traktują go, jako zezwolenie na jazdę.

- To całkowity bezsens i brak logiki - komentuje ten fakt Jacek Pok, dyrektor Akademii Bezpieczeństwa i Ruchu Drogowego w Szczecinie. - Przecież uliczka jest tak wąska, że każdy samochód, który skorzysta z dojazdu do posesji, tamuje ruch innym pojazdom. Z obu stron powinien wisieć zakaz parkowania bez żadnych wyjątków.

O utrzymywanie tego "bezsensu” spytaliśmy Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, ale odesłano nas do miasta. Do czasu oddania materiału do druku nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Piszemy o znaku, bo strażnicy miejscy mają wątpliwości, czy jak tabliczka umożliwia wjazd mimo zakazu, można samochodom zakładać blokadę.

- Można - jednoznacznie twierdzi nadkomisarz Grzegorz Sudakow, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Tabliczka z takim napisem oznacza, że pojazd może wjechać poza znak. Jeżeli jednak parkowanie poza nim ogranicza płynność ruchu, a w tym przypadku tak jest, nie wolno parkować.

Wykładnia jest więc jednoznaczna. Kiedy służby miejskie zareagują i zdejmą bezsensowną tabliczkę?

Marek Rudnicki.

Zdjęcie.

Źródło: "Głos Szczeciński", dn 15.01.2009r. (WWW)

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin