|
Teresa Żuber ze Szczecina:
- Straż Miejska to instytucja, która się sprawdziła, która jest nam, mieszkańcom Szczecina, potrzebna. Mieszkam na Żelechowej, regularnie widuję tu ich patrole. W naszej szkole jest też strażnik szkolny. Wydaje się, że dobrze wykonują swoją pracę, zaglądają w miejsca, w które powinni zajrzeć, robią co w ich mocy. Ma być ich więcej? I bardzo dobrze!
Sylwia Ostrowska ze Szczecina:
- Niektórzy narzekają na strażników, ale głównie dlatego, że nie rozumieją, iż ich kompetencje są mocno ograniczone. I może właśnie to w tym kierunku powinny pójść zmiany w SM, może należałoby dać im więcej uprawnień? Ale to oczywiście postulat do władz centralnych a nie szczecińskich. Jeśli chodzi o ich pracę, to oceniam ją pozytywnie. Strażnicy są widoczni. Ale czy powinno być ich więcej, tego nie wiem.
Stanisława Borsuk ze Szczecina:
- Z moich doświadczeń wynika, że kiedyś SM bardziej przejmowała się swoją pracą, jej funkcjonariusze byli bardziej wsłuchani w potrzeby mieszkańców. Przed laty bardzo dobrze współpracowało mi się z dwójką strażników, którzy przyjeżdżali do nas na osiedle, ale potem oboje awansowali, a nowi funkcjonariusze to już nie to samo. Są jakby mniej zaangażowani. Strażnicy są potrzebni, ale chyba nie na tyle, żeby jakoś specjalnie zwiększać ich liczbę.
Źródło: "Kurier Szczeciński", z dn. 16.02.2009r.
|