|
A to faktycznie przechytrzyli straż miejską, czekać kilka godzin, po to żeby dostać wezwanie i za kilka dni specjalnie iść na straż i też dostać lepę.
marczuk78
A kiedy Straż Miejska zacznie zakładać blokady na koła w autach parkujących w bramach. Mam garaż na posesji, ale najczęściej wjazd jest zastawiony samochodami. Wykupiłam abonament i zmuszona jestem stawiać na ulicy, bo interwencja jest mało skuteczna i zajmuje godziny. jest to ul. Małopolska od strony pl. Lotników, mimo że są tablice przypominające.
szczecinianka
Mądrzy ludzie nie pracują w straży miejskiej, bo skoro mają zdjęcie i za wycieraczką zostawiają informację to po co ta blokada? Skoro i tak przyjadą za parę godzin i ją ściągną? Po co w ogóle jest zakładana? Nie lepiej zostawić informację za wycieraczką, a mandat ze zdjęciem wysłać pocztą, tak jak wysyła się zdjęcia z fotoradarów z innych województw.
sped
Nie rozumiem niektórych wypowiedzi forumowiczów. Bo co tutaj w ogóle komentować? To zwykłe chamstwo parkować samochodów na trawniku, w miejscach niedozwolonych. Tak trudno się podporządkować? A spróbujcie powiedzieć takiemu kierowcy, że jest zwykłym chamem, pozbawionym elementarnych zasad wychowania, zobaczycie jego reakcję. Tylko wysokie kary i ich egzekwowanie może przynieść skutek. Tak jest w Niemczech. A odnośnie zdejmowania blokad wieczorem, to nie rozumiem postępowania straży miejskiej. Co się przejmować takim delikwentem. Niech czeka do rana, jego wybór.
Joanatan
Źródło: "Gazeta Wyborcza Szczecin" z dn. 6.03.2009 r.
|