Szanuj zieleń, szczecinianinie Drukuj Email
czwartek, 14 maja 2009 14:32

Ukraść, wyrwać, zdeptać

My, szczecinianie, lubimy chwalić się tym, że żyjemy w mieście pełnym zieleni. Ale nie wszyscy potrafią to docenić. I zamiast cieszyć się terenami zielonymi, niszczą je.

W głowie się nie mieści, co ludzie wyczyniają-mówi nasza Czytelniczka mieszkająca przy pl. Lotników.- Na przykład zakochani. Na widok kwiatów często im odbija. Wyrywają je, układają w bukiety i wręczają swoim damom- i jeszcze wydaje im się, że są w tym uroczy. Mówię nie tylko o ludziach młodych, także o staruszkach. Kwiaty kradną też okoliczni menele. Potem sprzedają je na ulicach, np.na al.Wyzwolenia. Ale o ile zakochanych i pijaczków , którzy chcą zarobić na tanie wino, mogę jeszcze zrozumieć, to nie mogę pojąć takiej sytuacji: do rabatki podchodzi kretyn, wyrywa kwiaty...a potem rzuca je na ziemię, depcze i odchodzi. A takie rzeczy widuję dość często.

ZUK nie prowadzi osobnych statystyk obejmujących koszty, jakie ponosi z powodu wandali i złodziei, ale ostrożnie szacuje, że jest to ok. 10 procent z puli przeznaczonej na utrzymanie kwietników, trawników, etc. W poprzednim roku pula wynosiła 4 miliony 880 tysięcy, w tym- nieco ponad 5,5 miliona.

Czy niszczący zieleń są  bezkarni? Teoretycznie- nie. Grozi im stuzłotowy mandat, a jeśli wartość zdewastowanego mienia przekroczy 250 zł, wandal może pójść do więzienia, nawet na 5 lat. Szczecinianie najwidoczniej bagatelizują ten problem. Policjanci i strażnicy miejscy nie dostają bowiem zgłoszeń w tych sprawach.

Bez świadków trudno ukarać domorosłych " biznesmenów", którzy wyrwane z zieleńców kwiaty sprzedają na ulicy. Bo jak im udowodnić, że sprzedają kwiaty skradzione, a nie ze swojej działki? Karać ich można tylko za brak zezwolenia na zajęcie pasa drogowego. To też nie wydaje się skuteczne. Straż Miejska podała przykład dwóch mężczyzn od kilku sezonów handlujących w centrum miasta. Dostają po 30, 40 wezwań do sądu grodzkiego, ale nie zwijają interesu.

Niszczenie rabatek wydaje się komuś błahe? Błąd. Zieleń to jeden z niewielu  prawdziwych atutów Szczecina.

Źródło: " Kurier Szczeciński" z dn.14.05.2009

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 34 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin