|
Prawo.Dziś władze wojewódzkiego sądu administracyjnego wypowiedzą się w sprawie kontrowersyjnej myjni samochodowej, która działa na zapleczu.
Temat nie interesuje straży miejskiej ( nieprawda, w poprzednim artykule podaliśmy kierunek naszych działań, poprosiliśmy aby w tej kwestii wypowiedział się też rzecznik WSA, przyp. rzecznik SM Szczecin).- Mogę jedynie powiedzieć, że w sprawie wypowie się rzecznik sądu administracyjnego- powiedziała Magdalena Woźniak zwe straży miejskiej w Szczecinie.
Wczoraj sędzia Grzegorz Jankowski zapowiedział, że stanowisko sądu zostanie przedstawione dzisiaj. O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Od kilku lat na zapleczu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie myte są służbowe samochody. Dyrekcja sądu twierdzi, że to zgodne z prawem i zapewnia, że ścieki trafiają do kanalizacji sanitarnej.Film, na którym konswerwator myje służbową skodę i forda można obejrzeć na stronie internetowej www.gs24.pl. Został zrobiony w środę o 8 rano. Zgodnie z prawem, mycie aut w mieście poza profesjonalnymi myjniami jest zabronione. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy ścieki trafiają bezpośrednio do kanalizacji. Myć auta można też na terenach służących do użytku publicznego jeśli mają miejsce do tego przygotowane i specjalnie oznakowane. Sąd takiego nie ma.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zapowiedział, że sprawą się nie zajmie.- Nawet jeśli doszłoby tu do naruszenia przepisów, to nie jestb to sprawa należąca do naszej kompetencji. Raczej do straży miejskiej- powiedział Wiesław Steinke, naczelnik wydziału wydziału inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Szczecinie.
Źródło: " Głos Szczeciński" z dn. 04.08.2009
|