|
Uwaga! Palenie papierosów na miejskich przystankach może teraz kosztować nawet 500 zł.
W środę weszła w życie uchwała rady miasta w tej sprawie (bo minęło 30 dni od jej opublikowania w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego).
Z nowego prawa wynika, że nie wolno palić tytoniu na przystankach komunikacji miejskiej. Zakaz obowiązuje w odległości 15 m od słupka wyznaczającego przystanek autobusowy i tramwajowy. Nie wolno też palić papierosów na placach zabaw, Różance, widowni Teatru Letniego, koronie stadionu Pogoni, a także podczas zawodów sportowych, festynów i koncertów.
- Za złamanie zakazu grozi kara w wysokości od 20 do 500 zł - informuje Joanna Wojtach, rzecznik szczecińskiej straży miejskiej. - To, jaki mandat strażnik wypisze, będzie zależeć przede wszystkim od postawy osoby karanej.
Na razie strażnicy jeszcze nie karzą, tylko zwracają uwagę i informują o zakazie palenia. Na przystankach nie będzie linii oznaczającej strefę wolną od dymu, strażnicy nie będą mieli też ze sobą miarki. 15 metrów będą odmierzać "na oko".
- Najważniejsze, aby nie palić w obrębie wiaty - mówi rzecznik Wojtach. - Mandat można dostać nie tylko za palenie, ale też za rzucenie niedopałka.
Co na to szczecinianie?
Edyta (emerytka): - Nareszcie!
Szymon (kibic Pogoni): - Są emocje, nerwy, sięgam wtedy po papierosa. Nie wyobrażam sobie meczu bez niego.
Kamil (od pięciu lat nie pali): - Może to dobra idea, ale nikt jej nie będzie przestrzegał.
Źródło: "Gazeta Wyborcza Szczecin", z dn. 20.08.2009 r.
|