|
ZDiTM i straż miejska potwierdziły definitywnie: kierowcy parkujący na uliczce między hotelem Neptun a Galaxy nie muszą obawiać się mandatów. Kar za parkowanie "na zakazie" nie będzie do czasu, aż rada miasta zmieni status drogi.
Problem opisywaliśmy kilkakrotnie. By uniknąć płacenia za postój na parkingach przy centrum handlowym Galaxy, kierowcy zostawiają auta na drodze dojazdowej na zapleczu galerii. Pod znakiem "zakaz zatrzymywania się” przez cały dzień stoi sznur kilkunastu samochodów. Straż miejska nie wlepia mandatów, bo nie może. Oto najnowsze uzasadnienie: "Oznakowanie »droga wewnętrzna « powstało w związku z otwarciem Centrum Galaxy. Przedmiotowa droga jest drogą wewnętrzną, ogólnodostępną, zarządzaną przez Gminę Miasto Szczecin. Jej administratorem jest ZDiTM. Ustalenie warunków korzystania z drogi odbyło się poprzez postawienie tam odpowiednich znaków” - piszą we wspólnym oświadczeniu rzecznik straży miejskiej Joanna Wojtach i rzecznik ZDiTM Marta Kwiecień-Zwierzyńska.
Czyli wyjaśniło się. Znak, do którego nikt się nie stosuje, ustawił ZDiTM. Dlaczego na drodze wewnętrznej nie można karać nielegalnie parkujących?
Panie rzeczniczki tłumaczą: "Ponieważ brak jest przepisów regulujących korzystanie z dróg wewnętrznych z uwagi na fakt, iż w związku ze zmianami dokonanymi w Ustawie o drogach publicznych (...) przestało obowiązywać Rozporządzenie Rady Ministrów W sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych".
Czy to znaczy, że kierowcy nadal będą bezkarnie łamać zakaz? Otóż nie.
"Wobec braku możliwości reagowania na powstały problem z parkowaniem na przedmiotowej drodze wewnętrznej, w chwili obecnej trwają konsultacje na temat zmiany w oznakowaniu drogi prowadzącej od Hotelu Neptun do parkingu wielopoziomowego Galaxy" - piszą Joanna Wojtach i Marta Kwiecień-Zwierzyńska.
Oznacza to chyba tyle, że ZDiTM... znak zdejmie. Wtedy już nikt, kto tam zaparkuje, nie popełni wykroczenia - zrobi to legalnie.
Jest jedno "ale" - na pewno zwiększy się parkingowy bałagan. Można się bowiem spodziewać, że bezkarność ośmieli kierowców do parkowania na zapleczu Galaxy np. w dwóch rzędach.
Problem rozwiązałaby zmiana statusu drogi na gminną przez radę miasta (wtedy mandatowe bloczki strażników miejskich mogłyby pójść w ruch). Ale nie wiadomo, czy i kiedy rada się tym zajmie.
Jakub Ziębka.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin, z dn. 4.09.2009 r.
|