|
MSWiA przygotowało nowelizację prawa drogowego. Chodzi o to, by policja i straż miejska mogły w końcu interweniować na drogach wewnętrznych i osiedlowych.
- Codziennie dostajemy od mieszkańców Szczecina mnóstwo zgłoszeń - mówi Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej. - Najwięcej z nich dotyczy zastawiania przez kierowców dróg pożarowych, czy dojazdów do garaży. Kierowcy parkują bezkarnie na chodnikach, trawnikach, gdzie popadnie. Zgłaszający to ludzie są na nas mocno zdenerwowani, ale, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie możemy interweniować. Drogi wewnętrzne i osiedlowe nie należą do kategorii dróg publicznych. Może po zapowiadanych zmianach otworzy się dla nas furtka do egzekwowania prawa.
Zgodnie z przygotowaną nowelą ustawy Prawo o ruchu drogowym dopuszcza się stosowania przepisów ruchu drogowego na oznakowanych drogach wewnętrznych i osiedlowych strefach zamieszkania. Proponowane zapisy mają zlikwidować lukę prawną, która prowadzi do takich absurdów, z jakimi mamy do czynienia na uliczce między hotelem Neptun a Galaxy. Pomimo zakazu zatrzymywania się, kierowcy wciąż zastawiają uliczkę swoimi autami. Policja i straż miejska nie mogą interweniować, chociaż droga należy do gminy Szczecin - a to dlatego, że posiada status wewnętrznej.
Wprawdzie rada miasta zdecydowała na wrześniowej sesji o zmianie statusu tej drogi na publiczną, ale proces legislacyjny trwa - uchwała w tej sprawie zacznie obowiązywać być może dopiero na początku przyszłego roku.
Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, funkcjonariusze będą mogli na niepublicznych drogach m.in. kontrolować trzeźwość kierowców, karać za złe parkowanie (zastawianie dróg dojazdowych, blokowanie miejsc dla osób niepełnosprawnych), nieużywanie świateł czy pasów oraz jazdę niesprawnym samochodem.
Projekt nowelizacji przygotowany w MSWiA został skierowany do rozpatrzenia przez rząd. Dopiero później może zająć się nim Sejm.
Źródło: "Gazeta Wyborcza Szczecin", z dn. 16.09.2009 r.
|