|
Koniec pouczania. Teraz posypią się mandaty – zapowiada straż miejska. Mija pierwszy miesiąc obowiązywania zakazu palenia na przystankach.
W tym czasie strażnicy ukarali trzynastu palaczy, którzy zaciągali się w strefie dla niepalących. Pouczono 112 osób. Siedem dostało mandaty za wyrzucenie niedopałka na ziemię. 13 osób upomniano za to wykroczenie.
– Mandaty posypały się za najbardziej ewidentne wykroczenia. Gdy pasażer palił papierosa blisko wiaty, kompletnie ignorując wyznaczoną strefę – mówi Joanna Wojtach ze straży miejskiej w Szczecinie. Wszystkie osoby ukarane mandatami, przyjęły je. – Żadna sprawa nie trafiła jeszcze do sądu – dodaje Wojtach.
Przeciętny mandat wyniósł 100 złotych. Strażnicy zapowiadają, że okres edukacji kończy się. Teraz zamiast pouczeń będą mandaty. W skrajnych przypadkach nawet 500 złotych.
Codziennie przybywa przystanków, gdzie strefy dla niepalących zostały już wyznaczone. Informują o nich białe linie wymalowane na chodniku, a w przyszłości tabliczki i naklejki. Ma ich być ponad 1000. Poziome białe linie wyznaczające strefę wolną od dymu nikotynowego mają metr długości i znajdują się 15 m od słupka przystankowego. Choć zakaz obowiązuje od kilku tygodni, problemów nie brakuje. Główny to śmietniki. Na większość przystanków są tylko w strefie dla niepalących. Na niektórych w ogóle ich nie ma. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zapowiada, że nie będzie przesuwał koszy do strefy dla palaczy.
– Nie planujemy przestawienia koszy. Służą palaczom za popielniczki, ale przede wszystkim jako pojemniki na odpady i tę funkcję kosze będą spełniać nadal – wyjaśnia Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM.
Problemu nie będzie jedynie na przystankach, gdzie już teraz są dwa kosze. Jeden będzie ustawiony w miejscu dla palących.
– Na przystankach, na których obecnie są co najmniej dwa kosze przystankowe, ZDiTM rozważy możliwość przeniesienia jednego kosza poza strefę zakazu palenia – tłumaczy Marta Kwiecień-Zwierzyńska.
Mariusz Parkitny.
Źródło: "Głos Szczeciński", z dn. 21.09.2009 r.
|