Paskudne plakaty szpecą drzewa Drukuj Email
środa, 23 września 2009 16:28

Niechlujne pomarańczowe plakaty, na których prywatna firma zaprasza na badania lekarskie, zawisły na drzewach w centrum Szczecina.

Afiszów w całym mieście jest kilkaset. Pojawiły się w weekend. Informują o badaniach, które w przychodni na ul. Staromłyńskiej organizuje prywatna firma z Poznania. Za 19 zł można sprawdzić zawartość tłuszczu w organizmie i otrzymać odpowiednio ułożoną dietę.

Ohydne plakaty zostały przybite pinezkami do drzew m.in. w parku Żeromskiego, w okolicach pl. Rodła, Wałów Chrobrego, czy w okolicach pomnika Adama Mickiewicza. To nielegalne, bo zgodnie z miejskimi przepisami takie afisze mogą być wieszane tylko "w miejscach do tego przeznaczonych". Czyli np. na słupach ogłoszeniowych.

- Taka sytuacja powtarza się już któryś raz - denerwuje się Artur Krzyżański ze stowarzyszenia Szczecińska Zielona Alternatywa. - Tu nawet nie chodzi o zdrowie drzew, bo jeżeli są stare, a kora jest gruba, to nic im się nie stanie. Ale jak to wygląda? To jest nieestetyczne. Kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że drzewa to nie jest miejsce na plakaty wyborcze i ulotki reklamowe?

Nielegalnymi plakatami zajęła się już straż miejska.

- Znamy tę sprawę od poniedziałku - mówi Joanna Wojtach, rzeczniczka szczecińskiej straży miejskiej. - Ale nie możemy tych plakatów ściągnąć. Musi to zrobić ten, kto je powiesił. Już skontaktowaliśmy się z tą firmą. Właścicielka, która zleciła rozklejenie ulotek, złamała prawo i będzie musiała ponieść konsekwencje.

Choć strażnicy jeszcze w poniedziałek powiadomili właścicielkę o tym, że wieszanie plakatów jest nielegalne i musi je jak najszybciej usunąć, wczoraj w rozmowie z "Gazetą" wydawała się bardzo zdziwiona. - Naprawdę wiszą na drzewach? - pytała. - Nic o tym nie wiem. Kazałam powiesić tylko tam, gdzie są do tego wyznaczone miejsca. Plakaty jeszcze dziś [we wtorek] zostaną usunięte.

Wojtach zapewnia, że na tym sprawa się nie skończy się. - Już zaprosiliśmy tę panią na rozmowę - mówi. - Ma przyjechać do Szczecina w niedzielę. Albo przyjmie mandat (do 500 zł), albo sprawa trafi do sądu, który może nałożyć na nią karę nawet do 5 tys. zł.

Źródło: "Gazeta Wyborcza Szczecin", str. 4, z dn. 23.09.2009 r.

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin