|
Z roku na rok narasta problem porzucania niesprawnych pojazdów. Niczyje auta stoją najczęściej przy spokojnych ulicach, z dala od centrum miasta.
- Cały czas otrzymujemy zgłoszenia o porzuconych samochodach – twierdzi Joanna Wojtach, rzecznik Straży Miejskiej. - To duży problem. Ale często nic nie możemy zrobić, bo nie pozwala nam na to prawo. jeśli auto stoi nie na drodze publicznej, to za jej stan my nie odpowiadamy, a odpowiada np. zarządca osiedla. Wtedy to do jego obowiązków należy usunięcie takiego samochodu.
Straż Miejska może udzielić pomocy w zidentyfikowaniu właściciela. Identyfikacja jest możliwa dzięki numerom silnika lub tablicom rejestracyjnym. Czasami skuteczny okazuje się wywiad środowiskowy.
- W ten sposób kilka dni temu przy pomocy mieszkańców jednej z ulic na Pogodnie ustaliliśmy, że znajdujący się przy ich domach samochód pochodzi z kradzieży – dodaje rzeczniczka Straży Miejskiej.
Jednak dla zdecydowanej większości aut, miejsce na ulicy stanowi po prostu ostatni etap ich istnienia. Kierowcy unikają zgodnego z prawem pozbycia się wyeksploatowanego auta i zrzucają ten kłopot na barki służb miejskich.
- Nawet jak ustalimy właściciela i wyślemy zalecenie, które ma go skłonić do zabrania pojazdu, nie zawsze rzeczywiście do tego dochodzi – opowiadani Joanna Wojtach. - A my nie możemy nic więcej zrobić, bo na tym kończą się nasze możliwości prawne.
Inaczej natomiast sprawa wygląda, jeśli auto stoi na drodze publicznej. Wtedy Straż Miejska, po ustaleniu właściciela, jeśli ten sam nie usunie auta, za niego odholuje pojazd na specjalny parking, ale właściciela obciąży za to kosztami.
Tymczasem złomowanie nie jest aż tak drogie. Okazuje się nawet, że można zrobić to bezpłatnie. Krystyna Wilk ze Skupu Surowców Wtórnych na Tamie Pomorzańskiej twierdzi, że aby zezłomować stary samochód wystarczy zgłosić się do jednego z czterech punktów. które przyjmują takiej pojazdy i następnie przekazują je na złomowisko.
Wystarczy mieć ze sobą dowód osobisty oraz numery rejestracyjne. Samochód musi spełnić jeden podstawowy warunek: w co najmniej 90 procentach powinien zawierać części motoryzacyjne, takie jak np. silnik, drzwi, fotele, koła. Jeśli natomiast brakuje jakiegoś istotnego elementu, to płata wynosi 1 zł plus VAT za każdy brakujący kilogram.
Skup ma pełnomocnictwo Urzędu Komunikacji, więc kierowca, który chce się pozbyć starego samochodu nie będzie miał żadnych problemów z jego wyrejestrowaniem, ponieważ otrzyma potrzebne zaświadczenie o zezłomowaniu.
Maurycy Machnio.
Źródło: "Głos Szczeciński", z dn. 1.12.2009 r.
|