Prawa i obowiązki posiadaczy zwierząt określa uchwała Rady Miasta z 2006 roku. Wynika z niej jednoznacznie, że właściciele psów powinni m.in. sprzątać po nich zanieczyszczenia oraz „zabezpieczyć zwierzę przez smycz i kaganiec”. Zatem wszystkie psy w miejscach publicznych, niezależnie od rasy i wielkości, muszą być zawsze na smyczy i w kagańcu. Z drugiej strony jednak, uchwała o utrzymaniu porządku na terenie gminy nakazuje zapewniać im wystarczającą ilość ruchu. Co mają zrobić szczecinianie posiadający psy?
Naszego pupila możemy spuścić ze smyczy tylko na specjalnie przeznaczonym do tego terenie, czyli wybiegu. W Szczecinie są one zlokalizowane na osiedlu Majowym oraz przy ulicy Chopina, Arkońskiej, Botanicznej i koło Jeziora Szmaragdowego. Gdy porównamy to z 400-tysięczną liczbą szczecinian, posiadających kilkadziesiąt tysięcy psów, ta ilość wydaje się naprawdę niewielka.
W Szczecinie jest rzeczywiście za mało takich miejsc – mówi pani Alicja Arciszewska, spotkana na wybiegu przy ulicy Arkońskiej wraz ze swoim wyżłem niemieckim. -Ich brak szczególnie widać w Śródmieściu oraz przy dużych osiedlach, takich jak na przykład Zawadzkiego.
To zdanie potwierdzają wszyscy szczecinianie, z którymi rozmawialiśmy. – Nielogiczne jest także umieszczanie dwóch wybiegów, jak przy ulicy Chopina i Arkońskiej - dodaje pan Mirosław Jędrzejowski. - Często przyjeżdżam na wybieg przy Jeziorze Szmaragdowym, ponieważ w pobliżu mojego miejsca zamieszkania nie można puścić psa luzem.
Na wszystkich terenach wybiegowych znajdują się ławki, drewniane wiaty oraz tory przeszkód dla czworonogów. Teren przy ulicy Arkońskiej jest także oświetlony. Ich użytkownicy zwracają uwagę, iż właściciele zwierząt na ogół są odpowiedzialni, ale dochodzi także do niebezpiecznych sytuacji. - Zdarzają się wypadki zachowań agresywnych wśród psów. Dlatego sądzę, że powinien obowiązywać specjalny regulamin korzystania, który uwzględniałby obostrzenia wobec ras agresywnych - mówi Mirosław Jędrzejowski. - Problemem jest także niesprzątanie po czworonogach, chociaż wszędzie są specjalne pojemniki na psie odchody.
W ubiegłym roku radna Judyta Lemm wraz ze strażą miejską przygotowała wykaz 29 miejsc, w których wybiegi mogłyby powstać. Postulowano, aby w każdej dzielnicy powstała co najmniej jedna taka inwestycja. Na razie jednak tych planów nie zrealizowano.
Tymczasem szczecinianie nadal wyprowadzają zwierzęta w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Jak informuje Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej, od stycznia do października 2009 roku w związku z nieprzestrzeganiem przepisów dotyczących utrzymania psów udzielono 539 mandatów, 326 pouczeń oraz skierowano 42 wnioski do sądu grodzkiego.
Agata Łukaszewska
Źródło: " Stetinum.Portal Regionalny" z dn.17.12.2009 r.