|
U zbiegu al. Wojska Polskiego z ul. Królowej Korony Polskiej stawiany jest właśnie słup - maszt, na którym już wkrótce będzie urządzenie do rejestracji kierowców, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle. Tzw. trafipaks, który wyłapuje i robi zdjęcia, dotąd zmotoryzowani mogli spotkać u zbiegu al. Piastów z ul. Ku Słońcu. Jego montaż zdecydowanie ograniczył liczbę wykroczeń, których skutkiem były liczne kolizje.
- Dysponujemy jednym takim urządzeniem. Czekamy na niezbędne pozwolenia i dokumenty, w tym certyfikaty, by trafipaks, który dotąd działał u zbiegu ulic al. Piastów z ul. Ku Słońcu, można przenieść w nowe miejsce - wyjaśnia Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Szczecinie. Jak podkreśla rzeczniczka SM, ten sposób dyscyplinowania kierowców sprawdza się, bo tylko w tym jednym punkcie liczba stłuczek, do jakich dochodziło nim trafipaks się pojawił, sięgała trzydziestu rocznie (36 w roku 2008 - jak wynika ze statystyk Policji, przyp. red. SM Szczecin). W minionych dwunastu miesiącach było ich - cztery. Urządzenie przyniosło też wymiar finansowy z racji nałożonych mandatów.
- Trafipaks rejestrował na zdjęciach po 15-20 kierowców co dnia, którzy popełniali wykroczenia. Najczęściej była to jazda na czerwonym świetle, ale zdarzały się przypadki kar za rozmowy przez telefon komórkowy w czasie jazdy. Urządzenie pozwala też na rejestrację osób, które mimo obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa ich nie zapinają - dodaje Joanna Wojtach.
W minionym roku każdego miesiąca u zbiegu al. Piastów z ul. Ku Słońcu na mandat za sprawą trafipaksu "zapracowało" ponad 200 kierowców. Za wykroczenie drogowe tylko w tym miejscu ukaranych zostało ich 2500.
Źródło: "Kurier Szczeciński" z dn.19.01.2010 r.
|