|
Kierowcy, którzy chcą zaparkować pod szpitalem przy Unii Lubelskiej, zostawiają samochody na ulicy, skutecznie blokując ruch. Bo pobocze zawalone jest śniegiem, a za parking trzeba płacić.
W poniedziałkowe przedpołudnie nie można było przejechać drogą, która wiedzie wzdłuż szpitala. (...)
Na notoryczne blokowanie jezdni skarżą się też okoliczni mieszkańcy. Codziennie wzywają straż miejską, bo nie mogą wyjechać spod własnych domów.
- Tylko dzisiaj [w poniedziałek] wystawiliśmy 15 pouczen - mówi Joanna Wojtach, rzeczniczka SM. - Rozumiemy, że są trudne warunki, ale jeżeli sytuacja będzie się powtarzać, kierowcy będą musieli płacić mandaty.
Zwykle pod szpitalem zaparkować można bez problemu. Kierowcy mają do wyboru parking płatny (tuż przed głównym wejściem) albo duże pobocze po lewej stronie budynku. Jednak od półtora miesiąca na pobocze nie można wjechać, ponieważ leżą tam hałdy śniegu. Teren nie należy do szpitala, więc nie musi on dbać o odśnieżanie. Zaś Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, który poboczem zarządza, nie ujął tego w tegorocznym planie odśnieżania miasta.
Źródło: "Gazeta Wyborcza Szczecin" z dn. 09.02.2010 r.
|