|
Czytelnicy reagują, Policja wyjaśnia.
Amstaff dopadł małego pieska, zatargał na drugą stronę ulicy i zaczął pożerać – pisaliśmy we wczorajszym „Kurierze”. Przerażające zdarzenie z ul. Świstaczej w Szczecinie poruszyło naszych Czytelników. Szczególnie często pytali, jakie konsekwencje poniesie właściciel agresywnego psa i czy zwierzę będzie mu odebrane.
Przypomnijmy, świadkowie informowali o dużym psie bez smyczy i kagańca, który rzucił się na szczeniaka. Wkrótce na miejscu pojawiły się służby mundurowe, jednak nie były w stanie rozdzielić zwierząt. Zaatakowany czworonóg został zagryziony przez amstaffa. Zostały z niego jedynie szczątki oraz plamy krwi na śniegu.
– Wedle naszych ustaleń, pies znajdował się na podwórku za ogrodzeniem. Uciekł przez dziurę wykopaną pod bramą. Wypadek nie
był zatem efektem bezmyślności człowieka – twierdzi podkom. Alicja Śledziona ze szczecińskiej policji.
Policja prowadzi postępowanie o wykroczenie. O przestępstwie można mówić tylko wtedy, gdyby ofiarą był człowiek. Na razie nikt nie został ukarany. Opiekun amstaffa wyjaśnił, że nie jest jego właścicielem. Pies został mu już zwrócony (nie ma wymogu obserwacji agresora, gdy zostało zaatakowane zwierzę).
– W ubiegłym roku 613 właścicieli psów otrzymało mandaty. Było 426 pouczeń, w 49 przypadkach sporządziliśmy wniosek do sądu
grodzkiego – podaje Joanna Wojtach, rzeczniczka Straży Miejskiej. – To pokazuje, że właściciele czworonogów mimo zwracanej im uwagi nadal są niefrasobliwi. Niektórzy dopiero po tragedii uświadamiają sobie pewne zagrożenia.
Obowiązek używania smyczy dotyczy wszystkich psów niezależnie od rasy. Rasy uznane za szczególnie niebezpieczne muszą mieć jeszcze założony kaganiec.
Anna Choroszko.
Źródło: "Kurier Szczeciński", str 4, z dn. 18.02.2010 r.
Straż Miejska przypomina:
Zgodnie z Uchwałą Nr XXVII/696/08 Rady Miasta Szczecin z dnia 27 października 2008 r. zmieniajacej uchwałę w sprawie wprowadzenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Miasta Szczecin.
ust. 13 otrzymuje następujące brzmienie:
"Właściciele i opiekunowie psów mają obowiązek towarzyszenia zwierzętom na spacerze oraz stałego nadzorowania ich zachowania. Osoby trzecie nie mogą być narażone na bezpośredni kontakt ze zwierzęciem bez wyraźnego przyzwolenia."
Przyp. red. rzecznik SM Szczecin.
|