|
Deptak Bogusława stał się parkingiem. Straż miejska i policja nie mogą interweniować, bo od pięciu lat nie jest drogą publiczną. Od maja wjazd do strefy pieszej ma być niemożliwy.
Coraz częściej i śmielej na deptaku Bogusława parkują samochody. Strefę, po której nie mogą poruszać się auta, wieczorami przemierzają także taksówki. Zgodnie z pierwszym punktem regulaminu tego miejsca zarządzanego przez Szczecińskie Centrum Renowacyjne – „Deptak przeznaczony jest wyłącznie dla ruchu pieszego i rowerowego” i dopuszczalne są wjazdy samochodów jedynie w celu dostawy towarów do lokali przy Bogusława 51-52 (przy skrzyżowaniu z ul. Jagiellońską) i to za zgodą SCR (punkt 5.).
Trudno jednak sobie wyobrazić, że auta stojące od strony al. Wojska Polskiego towar dostarczają przez pół dnia, a czasem nawet całą noc. Deptak przestał być deptakiem. Jednak w takiej sytuacji ani straż miejska, ani policja nie może interweniować w sprawie samochodów zaparkowanych w strefie pieszej.
- Doszło do takiej sytuacji, ponieważ zgodnie z decyzją Rady Miasta z września 2005 roku ta część drogi nie jest drogą powiatową, zatem nie jest publiczną – wyjaśnia rzeczniczka straży miejskiej, Joanna Wojtach. – Dlatego nie możemy nakładać mandatów czy też blokad na koła samochodów zaparkowanych w miejscu niedozwolonym.
Podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu zeszłego roku na drodze pomiędzy hotelem Neptun a Centrum Handlowo-Rozrywkowym Galaxy. Po wprowadzeniu płatnego parkingu na terenie Centrum ulica stała się jedynym w okolicy miejscem bezpłatnego parkowania. Stojący znak zakazu nie pobudzał działań policji i straży miejskiej ani nie trafiał do parkujących kierowców. Wtedy Rada Miasta uchwałą zmieniła status drogi na publiczną, co umożliwiło służbom interwencje wobec kierowców łamiących przepisy. Aby zapewnić sobie powodzenie wprowadzenia zmian, ustawiono także betonowe bloki przy krawężnikach.
Na Deptak można wjechać jedynie przy placu Zamenhoffa.
- SCR wprowadzi rozwiązanie problemu w najbliższym czasie – zapewnia Tomasz Klek z biura prasowego szczecińskiego magistratu.
Rzecznik Szczecińskiego Centrum Renowacyjnego, Szymon Dominiak-Górski, przekonuje, że spółka od wielu lat bezskutecznie usiłuje rozwiązać problem samochodów parkujących na deptaku. Wjazd na jego teren utrudniały stalowe blokady zamykane na kłódkę.
- Niestety ten sposób okazał się nieskuteczny, klucze udostępniane właścicielom lokali gastronomicznych były kopiowane, a użytkownicy nie zamykali za sobą blokad – wyjaśnia rzecznik SCR. - Zakaz wjazdu i regulamin deptaka również okazał się mało skutecznym mechanizmem, straż miejska na tej podstawie nie wyciąga konsekwencji.
- Regulamin SCR, który zakazuje parkowania na terenie deptaku nie jest w tej sytuacji dla nas podstawą do podjęcia jakichkolwiek działań z powodu statusu drogi – podkreśla rzeczniczka straży miejskiej.
Problem ma zostać jednak rozwiązany w ciągu najbliższego miesiąca.
- Wraz z końcem kwietnia wjazd na deptak będzie blokował wbudowany na stałe słupek – wyjaśnia Szymon Dominiak-Górski. – Lokale gastronomiczne działające w parterach będą skomunikowane od strony wnętrza kwartału.
Szczecińskie Centrum Renowacyjne ma już podpisaną umowę z wykonawcą i kompletną dokumentację budowlaną postawienia słupka.
Źródło: Stetinum.pl, z dn. 31.03.2010 r.
|