|
Na ścieżkach rowerowych przy ulicy Ku Słońcu bardzo często widzę zaparkowane samochody-mówi Czytelnik-Czy tak powinno być?-Są służby miejskie, które powinny pilnować, żeby samochody tam nie stawały. To nie są parkingi, tylko ścieżki dla rowerów- podkreśla nasz Czytelnik- Wiele razy widziałem , że samochody stoją aż od stacji benzynowej przy rondzie.
Bartosz Skórzewski, prezes Stowarzyszenia Rowerowy Szczecin przyznaje, że podobne sytuacje zdarzają się często również przy al. Wojska Polskiego. Problem zastawiania ścieżek rowerowych występuje już od wielu lat- twierdzi Bartosz Skórzewski.- Niestety, jeśli droga rowerowa jest zastawiona autami, to rowerzysta musi zjechać na jezdnię lub chodnik obok.
Zdaniem strażników miejskich problem istnieje, ale już w znacznie mniejszej skali niż przed laty.- Sytuacja się ucywilizowała- mówi Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej.- Oczywiście zdarzają się przypadki zastawiania ścieżek rowerowych nadal. Szczególnie, kiedy odbywają się jakieś imprezy, na przykład na kortach przy al. Woska Polskiego albo w Teatrze Letnim. W takich sytuacjach kierowcy samochodów mogą liczyć na ulgowe traktowanie.- Często występujemy wtedy do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego o zmianę organizacji ruchu i możliwość parkowania na ścieżkach rowerowych. Po prostu goście, którzy przyjeżdżają na imprezę, muszą mieć gdzie zaparkować, a miejsc postojowych jest mało- tłumaczy Joanna Wojtach.Kierowcom nie grozi wtedy mandat w wysokości 100 złotych i jeden punkt karny ( w przypadku zajęcia ścieżki na przejeździe mandat może wynieść nawet 300 złotych).
Ścieżki rowerowe koło Cmentarza Centralnego zastawiane są najczęściej w okolicach Święta Zmarłych, ale też w każdą sobotę i niedzielę. Jednocześnie parking między drugą a trzecią bramą centralną jest pusty.- Parkowanie na ścieżkach często tłumaczy się brakiem wolnych miejsc postojowych. Jednak tarasując ścieżki tylko zniechęcamy ludzi do poruszania się na rowerze i jest duże prawdopodobieństwo, że kolejnego dnia zostawią rower w domu, pojadą samochodem i będą zajmować kolejne miejsca postojowe. To błędne koło-mówi Bartosz Skórzewski.
Źródło: "Głos Szczeciński" z dn.11-12.04.2010 r.
|