Jednostki SM
Wszystko o nas
Nasze działania
Dla mieszkańców
Baza osób zaginionych
|
|
czwartek, 15 kwietnia 2010 02:00 |
|
- Mieszkamy w kamienicy naprzeciwko ogródków działkowych i codziennie rano widzimy przez okno stado szczurów, które biega po naszej ulicy – mówi Wiesława Majkut, która poinformowała nas o sytuacji na Niebuszewie.
- Jakiś czas temu usłyszeliśmy w mieszkaniu podejrzany hałas, jakby ktoś drapał w podwieszany sufit – opowiada nasza Czytelniczka. – Potem okazało się, że ziemniaki, które trzymamy w mieszkaniu, są ponadgryzane. W kuchni panował także specyficzny zapach i to wszystko nam uświadomiło, że w naszym domu grasuje szczur! Walczyliśmy z nim przez kilka dni i w końcu udało się nam go pozbyć.Mieszkańcy doskonale wiedzą, kto jest winien temu, że w okolicy ul. Orzeszkowej pojawiły się szczury.- Codziennie rano na działkę przychodzi małżeństwo, które wysypuje resztki jedzenia i spokojnie wraca do domu – mówi pani Wiesława. – Z okna łazienki widać, jak kilka szczurów po posiłku chowa się do swoich norek. Mój mąż zwracał im uwagę i powiedział, że wezwie sanepid. Przez dwa dni był spokój, ale potem wszystko wróciło do normy.
O problemach mieszkańców poinformowaliśmy straż miejską.
- Będziemy rozmawiać z mężczyzną, Skontaktujemy się także z zarządcą ogrodów działkowych – obiecuje Joanna Wojtach, rzecznik SM. – Przypominamy także, że od 15 do 30 kwietnia powinna być przeprowadzana deratyzacja, o której powinni pamiętać zarządcy budynków. Może dzięki wyłożeniu trutek uda się zapobiec przedostawaniu się szczurów do mieszkań.
Źródło: "Moje Miasto Szczecin" z dn.15.04.2010 r.
|
|
Numery alarmowe służb miejskich i instytucji
112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości
|