|
Teren przy Jeziorku Słonecznym już został odnowiony. Niedługo wypięknieją: skwer Janiny Szczerskiej, plac Jakuba Wujka, trochę później skwer w pobliżu Ronda Sybiraków. Jak zadbać, by na tych terenach było ładnie i bezpiecznie? Aby szczecinianie zaczęli tłumnie odwiedzać miejsca, które do tej pory omijali szerokim łukiem?
Zagospodarowanie terenów wokół Jeziorka Słonecznego na Gumieńcach kosztowało 2,5 mln zł. Na odnowienie skweru im. Janiny Szczerskiej przeznaczono 3 mln zł. Jak sprawić, aby te pieniądze nie poszły na marne i aby tereny te jak najdłużej (i najlepiej) służyły mieszkańcom Szczecina?
Chodzi szczególnie o skwer im. Szczerskiej. – Chętnie odwiedzają go amatorzy wypicia piwa pod chmurką – przyznaje Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej. Dlatego do tej pory nie był to teren ulubiony przez szczecinian, mimo lokalizacji w centrum miasta. Jak tę sytuację zmienić?
-Sama zmiana wyglądu placu wymusi zmianę charakteru tego miejsca – zapewnia Tomasz Klek z Urzędu Miasta. –Skwer przestanie być miejscem zarośniętym, zasłoniętym. Zaczną przychodzić tam studenci czy matki z dziećmi. Mamy nadzieję, że to wymusi zmianę zachowania innych ludzi.
Wiadomo jednak, że zmiana przyzwyczajeń i poprawa wizerunku skweru nie będzie łatwa. – Dlatego rozmawiamy ze Strażą Miejską o skierowaniu tam większej liczby patroli. Rozważamy możliwość wprowadzenia w tym miejscu monitoringu, jednak są to dość duże koszty, dlatego decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła – wyjaśnia Klek. – Te tereny są objęte częstymi kontrolami. Sprawdzamy, czy nie spożywa się tam alkoholu, czy psy są prowadzane na smyczy, czy jest sprzątane po psach – zapewnia Joanna Wojtach. – Po rewitalizacji tego terenu będziemy chcieli wzmóc kontrole, zarówno w dzień, jak i w nocy.
Trochę lepiej jest w przypadku terenów wokół Jeziorka Słonecznego. Tam również pojawiają się amatorzy picia alkoholu na świeżym powietrzu, jednak skala zjawiska jest mniejsza. Wiadomo, że umowę z firmą ochroniarską w sprawie patrolowania okolicy ma podpisać Zakład Usług Komunalnych.
Od czasu oddania terenów do użytku (koniec kwietnia) powraca jednak temat zanieczyszczeń wpuszczanych do rzeki Bukowej i Jeziorka. Mieszkańcy okolicznych terenów muszą przedstawić rachunki terminowego odbioru nieczystości. Często tłumaczą się, że dokument gdzieś się zapodział, dlatego Straż Miejska daje czas, aby dostarczyć dowód. – W asyście ZUK-u prowadzimy kontrole umów na wywóz nieczystości wśród właścicieli tych posesji, które nie są podłączone do kanalizacji. W czasie 76 kontroli sankcje karne spotkały 67 osób, z czego dwa wnioski zostały skierowane do sądu – mówi Wojtach.
Źródło: Stetinum.Portal regionalny" z dn.14.05.2010 r.
|