Strażnicy miejskiej niemocy Drukuj Email
czwartek, 05 sierpnia 2010 08:53

Nieprawidłowo zaparkowany pontiac od poniedziałku stał na wysepce dla pieszych przy Bramie Portowej – jednym z najruchliwszych skrzyżowań w Szczecinie. Straż miejska odholowała auto dopiero wczoraj po naszej interwencji.

Zaparkowany na wysepce dla pieszych samochód przeszkadzał pieszym w przejściu przez al. Niepodległości. Stwarzał też zagrożenie, utrudniając skręt kierowcom jadącym w kierunku ul. Krzywoustego.

– To już przechodzi granice absurdu – denerwował się jeden z kierowców. – Niedługo auta parkować będą na środku skrzyżowania. – Mieszkam na stałe w Berlinie – mówił zapytany przez nas przechodzień. – Tam nawet jeśli kierowca pozostawi auto w strefie płatnego parkowania i nie zapłaci lub będzie stał dłużej niż to wynika z kupionego biletu, samochód zostaje odholowany na policyjny parking. W Szczecinie stoi na wysepce kilka dni i nikomu to nie przeszkadza.

Straż miejska o pozostawionym na skrzyżowaniu wielkim vanie została powiadomiona przez policję w poniedziałek. Jeszcze tego samego dnia strażnicy założyli na koła blokadę. – Wieczorem ją zdjęliśmy – przyznała Magdalena Woźniak, kierownik referatu komunikacji społecznej Straży Miejskiej. – W takich sytuacjach istnieje ryzyko, że kierowca po ciemku nie zauważy blokady i spróbuje odjechać. Może wtedy uszkodzić samochód.

Strażnicy sporządzili więc dokumentację fotograficzną. Za wycieraczki wsunęli wezwanie i… trzy dni nic się nie działo.

– Cały czas próbujemy ustalić właściciela auta – jeszcze wczoraj tłumaczyła Woźniak. – Jest z tym trochę kłopotu, bo pojazd zarejestrowany jest poza Szczecinem. Poza tym w tych dniach zmienił się jego właściciel. Na dodatek nie zostały dochowane wszystkie formalności związane z przerejestrowaniem samochodu.

Do środy więc Straż Miejska wciąż ustalała właściciela vana. – Auto stoi w dość nietypowym miejscu – tłumaczyła nasza rozmówczyni. – Chcemy zapytać właściciela, dlaczego tam zaparkował? Może nie wynikło to z braku znajomości przepisów drogowych, lecz z przyczyn losowych?

– Ile czasu może wam jeszcze zająć to docieranie do właściciela? – zapytaliśmy kierownik Woźniak.

– Trudno powiedzieć.

– Auto może więc jeszcze stać na skrzyżowaniu kilka dni?

– Rozważamy możliwość odholowania pojazdu na parking strzeżony.

* * *

Po wczorajszej interwencji dziennikarza Straż Miejska podjęła decyzję o odholowaniu pontiaca na wyznaczony przez gminę parking przy ul. Gdańskiej. Po trzech dniach zawalidroga wreszcie zniknęła ze skrzyżowania.

Leszek Wójcik.

Źródło: Kurier Szczeciński, str. 5, z dn. 05.08.2010 r.

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin