Szczecinianie śmiecą, gdzie popadnie Drukuj Email
środa, 18 sierpnia 2010 10:13

Porośnięty chwastami plac, na którym miasto chce budować halę widowiskowo-sportową, stał się wielkim nielegalnym wysypiskiem śmieci. Niestety, takich miejsc jest w Szczecinie dużo więcej.

Problem z ogromną ilością śmieci zalegających przy ul. Szafera ciągnie się już od trzech lat, gdy do rozbiórki poszło tamtejsze targowisko i ciąg blaszanych garaży. Niezagospodarowany plac szybko stał się miejscem, gdzie można zobaczyć walające się w krzakach resztki jedzenia, opony, książki, odpady budowlane, stare ubrania oraz stojące na wydeptanych dróżkach wraki samochodów bez tablic rejestracyjnych.

- Na śmiecących nie ma mocnych - mówi pani Janina Krzesińska, która mieszka w bloku naprzeciwko składowiska. - Przyjeżdżają w ciągu dnia i w nocy. Jedni w rozklekotanych samochodach, inni w bardzo drogich autach. Wczoraj widziałam faceta, który podrzucał tu stary i ciężki żeliwny piec. Co jakiś czas teren jest sprzątany. Jednak już kilka dni później sytuacja wraca do "normy".

Słowa mieszkanki osiedla Zawadzkiego potwierdza rzecznik straży miejskiej Joanna Wojtach. - Dopóki na plac budowy nowej hali nie wejdą pracownicy i nie ogrodzą terenu, dopóty nic nie powstrzyma ludzi w porzucaniu tu śmieci. Cały czas wysyłamy na miejsce nasze patrole, ale to kropla w morzu potrzeb. W zwalczaniu tego procederu próbują pomagać nam mieszkańcy osiedla, ale jeśli podrzucającego śmieci nie złapie się na gorącym uczynku, trudno mu coś udowodnić. Chyba, że ci okażą się tak nieudolni, że zostawiają tam swoje rachunki telefoniczne, recepty, czy podpisane szkolne zeszyty.

Problem z nielegalnymi wysypiskami śmieci w Szczecinie jest jednak dużo większy. Na samym prawobrzeżu straż miejska naliczyła 200 podobnych lub mniejszych składowisk.

- M.in. w: Podjuchach, Puszczy Wkrzańskiej i Bukowej, przy Autostradzie Poznańskiej, Hangarowej, Przestrzennej, na wyspie Puckiej oraz na tyłach dawnego Manhattanu, przy ul. Ofiar Oświęcimia - wylicza Joanna Wojtach. Zgodnie ze strategią rozwoju straży miejskiej chcemy stworzyć patrole, które miałyby zajmować się tylko walką z nielegalnymi wysypiskami oraz kontrolą wspólnot, spółdzielni mieszkaniowych oraz prywatnych właścicieli posesji pod kątem posiadania przez nich odpowiednich umów z firmami wywożącymi śmieci. Taki obowiązek nakłada na nich Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Mandat za nielegalne pozbycie się śmieci wynosi do 500 zł. Od lipca 2009 r. do lipca tego roku straż miejska przeprowadziła 633 interwencje. Nałożyła 187 mandatów, pouczyła 152 osoby, 67 wniosków zostało skierowanych do sądu grodzkiego. Resztę przypadków stanowią kontrole sprawdzające (czy śmieci zostały przez sprawców uprzątnięte).

Przy ul. Szafera od początku roku strażnicy miejscy interweniowali 31 razy. Nałożyli w tym czasie 12 mandatów, trzy razy skierowali sprawę do sądu grodzkiego.

Od czerwca 2009 r. do czerwca tego roku straż miejska przeprowadziła 1124 kontrole wspólnot, spółdzielni mieszkaniowych oraz prywatnych właścicieli pod kątem wywozu śmieci. Okazało się, że aż jedna czwarta skontrolowanych nie miała podpisanych umów. W 218 przypadkach skończyło się to stuzłotowym mandatem, 77 razy były to pouczenia. 11 wniosków zostało skierowanych do sądu grodzkiego.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin, str. 4  z dn.18.08.2010 r.
 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin