To jest szpital, i tu się pali Drukuj Email
środa, 06 października 2010 10:45

Korzystający z usług medycznych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego przy alei Powstańców Wielkopolskich są zniesmaczeni tym, że personel i pacjenci nie przestrzegają zakazu palenia na jego terenie. Do naszej redakcji zadzwonił pan Jarosław, który od wielu lat mieszka na szczecińskich Pomorzanach. Nasz Czytelnik jest oburzony tym, że nikt nie przestrzega zakazu palenia, który obowiązuje na terenie całego szpitala klinicznego.

– Nienawidzę papierosów i strasznie przeszkadza mi zapach dymu tytoniowego – mówi pan Jarosław (nazwisko do wiadomości redakcji). – Mimo, że na terenie całego szpitala obowiązuje zakaz palenia, to nikt się do niego nie stosuje. Nawet lekarze, pielęgniarki i salowe, już nie mówiąc o pacjentach, którzy przecież przychodzą się leczyć. Moim zdaniem, jeśli ktoś chce się leczyć, to palić nie powinien. A przecież można, bo wielu ludzi leżących w szpitalu nie pali. Takiego samego zdania jest większość osób. Sami mieszkańcy twierdzą, że wielokrotnie widzieli palących na terenie szpitala. W większości jednak byli to jego pracownicy, którzy – jak twierdzą pacjenci – mają za nic zakaz. – Jaki dają przykład chorującym pacjentom pracownicy medyczni? – pyta pan Jarosław. – Nieraz widziałem jak pracownicy ganiali pacjentów palących na terenie szpitala, zaś ci sami w ogóle nie stosują się do tego. Moim zdaniem łamanie zakazu powinno być karane. Najlepiej mandatem.

– Staramy się jak możemy. Niestety nasze reagowanie kończy się tylko na tym, że osoby palące odwracają się na pięcie i odchodzą – mówi pan Kazimierz Bartoszewicz, pracownik firmy ochraniającej szpital. – Często wypraszamy i pouczamy palących papierosy. – Próbujemy się walczyć z osobami, które palą na terenie szpitala. Także z pracownikami – powiedział nam dyrektor szpitala ds. leczniczych prof. Florian Czerwiński. – Jestem przeciwny wyznaczeniu jednego miejsca dla palących na terenie szpitala. Wielokrotnie przeganiałem pracowników, którzy nie stosują się do zakazu. Teraz sami uciekają jak mnie widzą. Wraz z ochroną będziemy zwracali baczną uwagę na osoby palące.

– Istnieje zapis, że palenie jest zabronione na terenie placówki opieki zdrowotnej: chodzi o szpitale, przychodnie – relacjonuje Joanna Wojtach, rzecznik straży miejskiej. – Strażnicy nie egzekwują tego przepisu, bo traktują to jako obiekty zamknięte, które maja swojego zarządcę w postaci dyrekcji. I to na nich spoczywa ciężar. Podczas prelekcji strażników w zespołach szkół szpitalnych na pewno zwrócona zostanie uwaga na osoby łamiące zakaz.

Źródło: Głos Szczeciński, str.9 , z dn.06.10.2010 r.

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 312 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin