|
Pan Jan zaparkował auto na zakazie, bo znak był zasłonięty przez roślinność. Mało brakowało, a dostałby mandat. Zbulwersowany kierowca zgłosił się do naszej redakcji z problemem nieczytelnych znaków przy ul. Kwiatowej na Gumieńcach.
Jan Świerszcz, mieszkaniec Szczecina, we wtorek został ukarany przez policję po tym, jak zaparkował swój pojazd w miejscu niedozwolonym. O wykroczeniu świadczył znak zakazu parkowania usytuowany przy wjeździe w ul. Kwiatową od ul. Ku Słońcu. Nasz Czytelnik jest zbulwersowany faktem, że znak jest zarośnięty krzakami i kompletnie niewidoczny. – Jechałem ul. Ku Słońcu i skręciłem w lewo w ul. Kwiatową – mówi Jan Świerszcz. – Nie widziałem żadnego znaku zakazu parkowania, więc zostawiłem auto przy chodniku, tak jak wielu innych kierowców. Po chwili podjechał do mnie radiowóz policji. Okazało się, że zostawiłem pojazd w miejscu niedozwolonym. Policjanci uświadomili mi, że kilkanaście metrów wcześniej usytuowany jest znak zakazu parkowania.
Nasz Czytelnik polemizował z funkcjonariuszami, którzy chcieli go ukarać mandatem w wysokości 100 złotych i jednym punktem karnym.
Problem znaku zgłosiliśmy straży miejskiej. Obiecała, że do momentu oczyszczenia znaku, mandatów nie będzie. – W takim przypadku, kiedy znak jest niewidoczny zgłosimy sprawę do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego (i Zakładu Usług Komunalnych - odpowiedzialnego za zieleń miejska, przyp. rzecznik SM) – relacjonuje Joanna Wojtach, rzecznik szczecińskiej straży miejskiej. – W przypadku, kiedy znaki są niewidoczne, przewrócone bądź zasłonięte kierowcy nie będą karani przez strażników.
Autor: Marek Łagocki.
Źródło: Głos Szczeciński, str.5, z dn.14.10.2010 r.
Zarośnięte krzakami znaki zakazu zatrzymywania się na Gumieńcach zostały już odsłonięte i są widoczne dla kierowców. Sprawę zgłosiliśmy do Straży Miejskiej zaraz po tym, jak Czytelnik, który o mały włos nie dostał mandatu, zaalarmował redakcję "Głosu. Czytelnik zatrzymał się w miejscu niedozwolonym, bo nie widział zarośniętych znaków. Straż miejska zgłosiła to do ZUK-u, krzaki zostały przycięte.
|