|
Kierowcy, parkujący w okolicy Książnicy Pomorskiej, zostawiają swoje auta w niedozwolonych miejscach. Straż miejska już zajęła się sprawą.
- Samochody stoją na zakazach, przy samym przejściu dla pieszych, lub na całym chodniku - mówi Andrzej Ogłodziński, mieszkaniec osiedla. - Problem ciągnie się od kilku lat. Zastawione są cała ul. Rybacka i Podgórna. Wiele aut, należy do osób, które przyjeżdżają do Książnicy Pomorskiej. Z biblioteki codziennie korzystają dziesiątki czytelników, parking przy budynku pomieści jednak tylko kilkanaście aut. Ci, którzy nie znaleźli wolnego miejsca na parkingu, zostawiają auta w okolicy. Często zajmują miejsca na pobliskim osiedlu mieszkalnym lub na jezdni, w miejscu zakazanym. Temat wielokrotnie zgłaszany był do straży miejskiej. - Dzwoniłem do nich nie raz - mówi Ogłodziński. - Spisywali moje dane, ale nie pojawiali się na miejscu. Uważam, że za rzadko przeprowadzane są tu piesze patrole straży miejskiej i dlatego wszyscy parkują jak chcą. Gdyby częściej karać kierowców, nie zostawiali by tu aut.
Straż miejska zapewnia, że wie o problemie. Zgłoszeń dotyczących niepoprawnego parkowania otrzymuje dziennie nawet kilkanaście. - 80 procent zgłoszeń, które otrzymujemy od mieszkańców w ciągu dnia, dotyczy nieprawidłowego parkowania - mówi Joanna Wojtach ze szczecińskiej straży miejskiej. - Interweniujemy w miarę naszych możliwości. Problem ten pojawia się jednak w tak wielu miejscach w mieście, że nie jesteśmy w stanie patrolować wszystkich zgłoszonych ulic. Zapewniamy jednak, że będziemy kontrolować kierowców w tym rejonie. Po kilkunastu minutach od naszego telefonu, na ul. Rybackiej i Podgórnej pojawili się funkcjonariusze straży miejskiej. Założyli kilkanaście blokad na koła i wystawili mandaty. Patrole będą przeprowadzane ponownie.
Paulina Targaszewska.
Źródło: Głos Szczeciński, str.8, z dn. 14.10.2010 r.

Fot. Andrzej Szkocki, Moje Miasto Szczecin, mmszczecin.pl
|