Jednostki SM
Wszystko o nas
Nasze działania
Dla mieszkańców
Baza osób zaginionych
|
|
piątek, 22 października 2010 12:14 |
|
Z cyklu: Okiem fachowca...
Joanna Wojtach – rzeczniczka szczecińskiej Straży Miejskiej
Problem zatruwania powietrza przez osoby palące w ognisku opony, butelki PET, czy też używające niewłaściwego opału do pieców nasila się właśnie jesienią. Wbrew obiegowej opinii zgodnie z prawem można jednak spalać liście, gałęzie, czy inne odpady organiczne na działkach i grodach przydomowych, ale trzeba przy tym pamiętać, że nie możemy być uciążliwi dla innych. Szczególnie dotyczy to zadymiania dróg publicznych, bo to oznacza ograniczenie widoczności dla kierowców i narażenie na niebezpieczeństwo.
W takich przypadkach, a także, gdy ktoś spala odpady toksyczne, interweniujemy i karzemy mandatami. Prawdziwym i chyba nierozwiązywalnym w obecnej sytuacji prawnej problemem jest spalanie niewłaściwego paliwa w domowych kotłach czy piecach. Nawet jeśli mamy informacje, że z komina wydobywa się gryzący toksyczny dym, to nie możemy tak po prostu wejść na prywatną posesję, a tym samym trudno komuś udowodnić, że zamiast węgla palił szmatami, czy butelkami. Możemy tylko apelować, tłumaczyć i pouczać.
Źródło: Kurier Szczeciński, str.2, z dn.22.10.2010 r.
|
|
Numery alarmowe służb miejskich i instytucji
112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości
|