|
Straż miejska od kilku dni kontroluje okolice miejskich szpitali. Funkcjonariusze sprawdzają, czy kierowcy parkują w miejscach dozwolonych.
Wyniki kontroli nie są optymistyczne.
- Kierowcy potrafią zaparkować na przejściu dla pieszych, a nawet na wyjeździe karetki pogotowia - twierdzi Joanna Wojtach, rzecznik prasowy SM. - W takich sytuacjach musimy być bezwzględni.
Dlatego przed szpitalami ostatnio dość dużo aut ma założone blokady kół.
- Staramy się być tolerancyjni - przyznaje Joanna Wojtach. - Wiemy, że do szpitali nie przyjeżdża się dla przyjemności. Ale są sytuacje, że po prostu nie można nie zareagować.
Akcja straży miejskiej potrwa jeszcze kilka dni.


Fot. Robert Stachnik, Kurier Szczeciński.
Źródło: Kurier Szczeciński, str.28, z dn. 09.11.2010 r.
|