|
„Urokliwym” zakątkiem przy ul. Niemierzyńskiej 1,gdzie sypie się rudera, a jej otoczenie to jeden wielki śmietnik, o którym pisaliśmy w poniedziałkowym „Kurierze”, zainteresował się w końcu Państwowy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinie. Jego reakcja to pokłosie naszej korespondencji w tej sprawie z magistratem i Strażą Miejską.
Rozpadający się budynek przy ruchliwej krzyżówce u zbiegu ulic Niemierzyńskiej i Krasińskiego, bez jakichkolwiek zabezpieczeń, z parcelą, na której jeszcze stoi i częścią przyległego doń gruntu na skarpie, ma właściciela. Jest nim – jak ustaliliśmy – obecnie MCM sp. z o.o. z siedzibą w Gdyni. Wcześniej nieruchomość należała do Śląskiej Grupy Inwestycyjnej z siedzibą w Katowicach. Obie firmy, choć zarejestrowane w tak odległych od siebie rejonach Polski, łączą ścisłe personalne związki – zarządzają bądź zarządzały nimi te same osoby.
– Właściciel budynku zgodnie z art. 61 pkt. 1 Prawo budowlane jest zobowiązany utrzymywać i użytkować go w sposób zgodny z przeznaczeniem, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej – czytamy w odpowiedzi Lucyny Wolińskiej-Koryńskiej, powiatowej inspektor nadzoru budowlanego w Szczecinie.
Jak poinformowała L. Wolińska-Koryńska, po oględzinach w minionym tygodniu, 17 bm., w czasie których inspektorzy stwierdzili brak zabezpieczenia nieruchomości i postępującą dewastację obiektu, upoważnionego przedstawiciela spółki MCM wezwał PINB do złożenia wyjaśnień, co i kiedy zamierza zrobić z budynkiem i w kwestii zabezpieczenia terenu.
Źródło: Kurier Szczeciński, str.28, z dn.23.02.2011 r.
|