Jest bat na trucicieli Drukuj Email
środa, 02 marca 2011 14:14

Przez lata byli bezkarni, nawet jak z komina leciał czarny dym, to i tak nie można było ukarać trucicieli. Palili butelkami, szmatami, nawet oponami zatruwając okoliczną atmosferę i niszcząc kominy. Znalazła się jednak skuteczna metoda kontroli. W Szczecinie inspektorzy ochrony środowiska i straż miejska mogą już wejść na teren posesji czy mieszkania i sprawdzić, czym pali lokator. Okazało się, że rozwiązanie prawne istnieje. Są przepisy, które pozwalają na wejście do mieszkania nawet bez zgody lokatora. Nikt nie wyważy co prawda drzwi tylko z powodu podejrzenia czy donosu sąsiadów, ale utrudnianie kontroli może być potraktowane jako przestępstwo, zagrożone nawet karą pozbawienia wolności.

- Kontrole już się rozpoczęły, szczególnie zwracamy uwagę na budynki, gdzie były wcześniej informacje, że ktoś pali odpadami – wyjaśnia Joanna Wojtach, rzeczniczka szczecińskiej straży miejskiej. – Strażnicy i inspektorzy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska sprawdzają składowany opał i palenisko. Bezterminowe uprawnienia do kontroli ma 4 pracowników WGKiOŚ i 8 strażników. Do tej pory sprawdzono czterech właścicieli, których podejrzewano o spalanie butelek PET. Kontrolerzy mają prawo do nałożenia mandatu (do wysokości 500 zł), ewentualnie skierowania sprawy do sądu (kara nawet 5 tys. zł).

Kontrole wprowadzono na liczne wnioski mieszkańców Szczecina. Palenie śmieci to coraz częstszy problem. Dym ze spalanych w domowych piecach śmieci jest nie tylko smrodliwy, ale i szkodliwy dla zdrowia. Ekolodzy i lekarze biją na alarm: palenie odpadów przynosi katastrofalne skutki dla naszego zdrowia i środowiska naturalnego. W ten sposób powstają takie szkodliwe związki chemiczne jak tlenek i dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, chlorowodór i cyjanowodór. Te szkodliwe substancje powodują choroby, zwłaszcza u dzieci. Atakowany jest układ oddechowy. Pojawiają się kaszel i duszności, mogą też wystąpić reakcje alergiczne na skórze.

Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia jest spalanie odpadów z tworzyw sztucznych, np. butelek typu PET, worków foliowych, a także opakowań po sokach, mleku, odpadów z gumy, lakierowanego drewna, mebli. Przy spalaniu odpadów w niskich temperaturach (od 200 do 500 stopni C) - a takie panują w naszych przydomowych piecach - do atmosfery wydobywa się niczym nie oczyszczony dym, zawierający szkodliwe substancje: tlenki azotu, dwutlenek siarki, metale ciężkie (np. kadm, nikiel, ołów, rtęć), związki chloru, fluoru. Dla przykładu, spalając w domowym piecu 1 kilogram odpadów z polichlorku winylu PVC (butelki plastikowe, folie, skaj, itp.) wytwarzamy aż 280 litrów gazowego chlorowodoru, który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny.

W myśl przepisów prawa, każdy, kto pali śmieci w nieprzystosowanych do tego paleniskach podlega karze więzienia lub grzywny, która może wynieść nawet 5 tys. złotych. Informacje o trucicielach można przekazywać pod numer alarmowymi: 986 lub 196-56.

Żródło: Kurier Szczeciński, str.1,8 z dn.02.03.2011r.
 

 

Wyszukiwarka

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin